Pierogi z Piekła

Nie spotkałam jak do tej pory nikogo, kto nie lubiłby pierogów. Przypominające swoim wyglądem rosyjskie pielmienie, w dalszym ciągu programu mają z nimi niewiele wspólnego, a już na pewno tak zwane pierogi ruskie. Polska skłonność do kosmopolitycznego nazewnictwa tradycyjnych potraw nieco wprowadza nas w błąd, lecz nie jest to aż tak istotne, gdy ciężko nam się oprzeć temu, co spogląda na nas z talerza. Wyrób pierożków jest oczywiście czasochłonny i to bodajże jedyna ich wada, bo finansowo nie doprowadzą nas do ruiny, a doznania zmysłowe zrekompensują trudy manualnej produkcji. Tak, tak, powstały różne niby-mechaniczne ułatwiaczki tego procesu, lecz moim zdaniem najlepsze i najsmaczniejsze to pierożki wyrabiane ręcznie.

Z pierogami z pieca zetknęłam się ponad 10 lat temu w Warszawie i nie za sprawą osławionej Pierogerii, a pewnego baru sałatkowego na Placu Bankowym. Leżały na talerzu i mówiły do mnie ‘weź mnie’. Na fiszce cenowej napisane było: pierogi włoskie. Spytałam, czy zawierają mięso, a miła pani wyjaśniła mi, że nie. Były moje. Złote, chrupiące, z artystycznie ulepioną falbanką. Po kilku latach postanowiłam wykonać je w domu, pomagając sobie zestawem foremek z Lidla, które nadają im TEN kształt. Produkcja owszem czasochłonna, finanse nie cierpią, rezultat – bezcenny.

foremki do pierogów Lidl

Foremki do produkcji pierożków by Lidl

PIEROGI Z PIEKŁA – NADZIENIE WŁOSKIE – vegan

CIASTO:

– 1/2kg mąki
– zioła z Lidla do pizzy lub Kotanyi Zioła Włoskie – te ostatnie zawierają sól, więc trzeba uważać przy soleniu
– pół łyżeczki soli
– 3 łyżki oleju
– 1 saszetka drożdży Dr Oetker
– ok.300ml wody, ale jakby co, można to zmodyfikować
– miska & stolnica

FARSZ:

– 300g pieczarek
– pół lub cała średnia papryka
– średnia cebula
– pomidor
– zioła z Lidla do pizzy lub Kotanyi Zioła Włoskie
– szczypta soli do smaku
– 2 łyżki oleju
– 300g warzyw mrożonych bez ziemniaków (tak na oko 1/2 torebki)
– 1,5 łyżki stołowej papryki słodkiej
– opcjonalnie ząbek czosnku drobno posiekany

ciasto drożdżowe

Robimy ciasto🙂

Wysypujemy składniki ciasta do dużej michy. Najlepiej do takiej miednicy z łazienki. Dodajemy wodę i urabiamy na gładko. Jeśli wody jest za mało, możemy jej jeszcze dodać, jeśli za dużo – dodajemy mąki, ale ostrożnie. Kiedy ciasto jest już wyrobione, przykrywamy michę ściereczką i odstawiamy w ciemny, ciepły kąt, żeby urosło. Czas rośnięcia to kwestia indywidualna, tak więc należy ciasto obserwować. W tym czasie możemy zająć się przygotowaniem farszu.

ciasto drożdżowe

Ciasto urobione

Cebulę i paprykę kroimy w kostkę, następnie wrzucamy na rozgrzaną patelnię, aby lekko zmiękczyć. Pieczarki płuczemy i kroimy tak jak umiemy. Dobrze by było, gdyby to była taka elegancka kostka.

papryka cebula

Warzywka🙂

pieczarki

Pieczarki

 

Pieczarki wrzucamy na patelnię, dodajemy przyprawy, trochę wody i dusimy pod przykryciem ok.15 minut. W międzyczasie oskórowujemy pomidora, kroimy w kostkę i po przepisowym czasie duszenia dodajemy do powstającego farszu.

pomidor obrany ze skórki

Oskórowywany pomidor – zgroza !!

Dusimy jeszcze z 5 minut, następnie dodajemy warzywa i pilnujemy, aby dobrze się rozmroziły. Ponieważ jest to farsz do pierożkow, duże kawałki warzyw przecinamy drewnianą łopatka na mniejsze kawałki. Co jakiś czas zaglądamy do ciasta, czy dobrze sobie rośnie. Mi jakoś nie chciało rosnąć, ale to kwestia temperatury w pomieszczeniu. Po przeniesieniu do kuchni zaczęło nabierać kształtów.

foremki do pierogów Lidl

Tak wycinamy ciasto przy pomocy foremki

Wyciągamy stolnicę, posypujemy ją mąką, bierzemy wałek i rozwałkowujemy ciasto w miarę cienko. Przy pomocy foremek wycinamy kółka, ostrożnie napełniamy je farszem, po czym umieszczamy na foremce i sklejamy. Należy uważać, aby pierożek był dobrze sklejony, bo potem niestety pękają pod wpływem ciśnienia, jakie powstaje w ‘komorze farszu’ podczas obróbki cieplnej. Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni, smarujemy blachę olejem i wrzucamy pierożki na ok.30 minut, aż nabiorą złotego koloru. Nie malujemy żadnym białkiem jaja, bo to wegańskie pierogi.

ciasto drożdżowe

Wałkujemy🙂

pierogi z pieca

Pierożki w Piekle🙂

Pierożki z pieca wyglądają bardzo efektownie, a smak jest godzien królewskich stołów. Doskonałe nie tylko solo, ale także w duecie z zupą kremem lub jakimś śródziemnomorskim alkoholem typu wino.

Smaczności!!

pierogi z pieca

Pierogi z Piekła m/

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: