Lasagne według Demona

lasagne

Lasagne

Choć na pierwszy rzut ucha można pomyśleć, że chodzi o łazanki, to na pierwszy rzut oka już wiadomo, że poza makaronowością tego dania lasagne nie ma z nimi nic wspólnego. Najbardziej klasyczną, z mięsnym (sorry…) sosem bolognese po raz pierwszy skonsumowałam w Polsce i muszę przyznać bez bicia, że Włosi mogą się od nas uczyć. Oczywiście, ci Włosi, u których potem jadłam lasagne.

Sos boloński w wersji wegetariańskiej to nic prostszego, jednakże dla mnie osobiście najbardziej elektryzującą wegetariańską odmianą lasagne jest ta ze szpinakiem, sosem beszamelowym i sporą ilością żółtego sera. Tu i ówdzie pozwoliłam sobie na moje autorskie ulepszenia, gdyż generalnie istnieje tu spore pole do popisu dla kulinarnej fantazji. Tym sposobem powstało danie niedrogie, smaczne i warte czasu poświęconego na jego przygotowanie.

LASAGNE POTWORA Z BAGIEN – tym razem vegetarian😛

– makaron na lasagne jaki jest, każdy widzi;
– szpinak mrożony w liściach ok.500g
– 2 ząbki czosnku
– przyprawa a la warzywko
– włoska przyprawa z Lidla ‘Al Funghi’ lub parę pieczarek
– suszone pomidory ze słoika lub z torebki – dowolnie
– ser edamski tak z 300g
– mleko 0,5litra
– masło 100g
– mąka 100g
– gałka muszkatołowa
– sól
– olej

Jeśli akurat dysponujesz blaszką do pieczenia chleba, tak jak ja – wykorzystasz ją teraz do upieczenia lasagne. Jeśli nie – poszukaj innej blaszki lub naczynia żaroodpornego, które rozmiarowo mniej więcej odpowiada płatom makaronu, ostatecznie z pewnymi modyfikacjami. Cały sekret polega na tym, że koniec końców surowy makaron musi się ‘ugotować’ w cieczy z sosu i nadzienia, a ty masz dopilnować, aby proces ten przebiegł bez zakłóceń. Absolutnie nie polecam gotowania makaronu przed układaniem lasagne – wasze danie może później przypominać bezkształtną breję o smaku szpinakowym albo mięsno-pomidorowym. Bleh…

FARSZ

Szpinak rozmrażamy pod przykryciem na rozgrzanej patelni z odrobiną oleju. W międzyczasie siekamy czosnek – znowu trafił mi się tak zmutowany, że jeden ząbek jest jak trzy, który następnie, po rozmrożeniu, dodajemy do szpinaku wraz z połową łyżeczki przyprawy a la warzywko, taką samą ilością gałki muszkatołowej, ponad dwiema łyżkami stołowymi przyprawy ‘Al Funghi’ (lub uduszonymi uprzednio pieczarkami), garścią suszonych pomidorów. Mieszamy i zestawiamy z palnika, aby rozpocząć prawdziwy rytuał.

szpinak

Smażing

SOS BESZAMELOWY

Jeśli nie chce ci się podjąć tego wysiłku, aby zapoznać się z nieco tajemną wiedzą kuchenną, kup po prostu Carbonarę w proszku razy dwa i dosyp do niej trochę pieprzu oraz gałki muszkatołowej. Nie czytaj też dalej tego fragmentu – wiedza tu zawarta jest godna tylko  wytrwałych eksperymentatorów.
Gdy pierwszy raz podeszłam do przygotowania sosu beszamelowego, zamiast pysznego kremowego, aromatycznego sosu wyszła mi żałosna, ciastowata breja o smaku zdominowanym przez mąkę pszenną. Już miałam pójść na łatwiznę, kupić tą Carbonarę, ale stwierdziłam, że świat należy do odważnych i tych mieszających w garnkach również to dotyczy. Tym razem jednak eksperyment się powiódł, a ja mogę podzielić się z wami moimi spostrzeżeniami.

sos beszamelowy

Sos beszamelowy under construction

Masło i mąkę podgrzewamy na patelni, mieszając. Po roztopieniu masła wyjdzie nam niezbyt ciekawa brązowa papka, ale nie należy się tym przejmować i jak najszybciej dolać mleka, powoli mieszając do uzyskania gładkiej, lecz dość gęstej, właściwej dla sosu konsystencji. Uważamy, aby nie przesadzić z tym podgrzewaniem, bo konsystencja kleistego gluta murowana. Po drodze dodajemy sól, pieprz i gałkę muszkatołową. Tak, tak, dziecinnie proste, ale uwierzcie mi – niejeden na tym sosiku połamał łyżkę w przypływie wszechogarniającego wkurwu.

sos beszamelowy

Gotowy sos

Jeśli mamy już szpinak, sos beszamelowy oraz starty ser, to znaczy, że możemy przystąpić do konstruowania zawartości blachy do pieczenia.

ser edamski

Nie zapominajmy o serze !!

Bierzemy jakąś sporą miskę, nalewamy gorącej wody i zanurzamy kilka płatów makaronu. To sprawi, że będą potem smaczniejsze i nabiorą trochę wody potrzebnej do ugotowania. Blaszkę smarujemy olejem i układamy warstwy mniej więcej tak: makaron-ser żółty-makaron-szpinak-makaron-sos beszamelowy. Ja bardzo często łączę sos ze szpinakiem i/lub z serem, ser ze szpinakiem itd. Pełna dowolność. Ostatnia warstwa to: makaron-sos beszamelowy posypany sporą ilością sera.

lasagne

Lasagne zusammen do kupy – Step 1

lasagne ze szpinakiem

Step 2

lasagne ze szpinakiem

Step 3

lasagne ze szpinakiem

Finish🙂

Tak skonstruowaną instalację podlewamy niewielką ilością wody, przykrywamy szczelnie aluminiową folią i wstawiamy do rozgrzanego do 200 stopni piekarnika na 45 minut lub nieco więcej. Po upływie tego czasu zdejmujemy folię i zostawiamy chwilkę w piekarniku, aby przypiec ser. Ja nie przepadam za zjaranym serem, toteż trwało to krótko i na zdjęciu wypada dość blado.

lasagne ze szpinakiem

W piekarniku

Lasagne kroimy porządnym, ostrym nożem, bo inaczej cały projekt może się niefajnie rozjechać, co zepsuje efekt wizualny. Kto lubi ten polewa glazurą balsamico i serwuje z białym winem lub Martini.

Smacznego !

lasagne ze szpinakiem bez mięsa

Lasagne ze szpinakiem

One thought on “Lasagne według Demona

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: